KOSMETYKI NATURALNE: OLEJKI ETERYCZNE DAMAI

img_3242

Mam przyjemność testować olejki eteryczne firmy Damai. I jeżeli piszę, że przyjemność to naprawdę w tym wypadku można to traktować zupełnie dosłownie.

Dlaczego olejki Damai są wyjątkowe?
Bo przede wszystkim są naturalne. Olejki dzielimy na eteryczne oraz zapachowe, które łatwo można rozróżnić dzięki ich cenie. Eteryczne tak jak Damai, są pozyskiwane z naturalnych surowców, nie rozcieńczane, ani w żaden sposób nie ingeruje się w ich skład. Jest to wyciąg roślinny o mocno terapeutycznych właściwościach. Charakteryzują się złożonymi i nieoczywistymi nutami zapachowymi, trudno doszukać się w nich słodkości  i sztuczności. Z kolei olejek zapachowy, to gorszy jakościowo olej z dodatkiem najczęściej sztucznego zapachu, który może negatywnie wpływać na nasze zdrowie. To niezwykle istotne żeby zdawać sobie sprawę z tych różnic, gdyż olejki zapachowe nie mogą mieć kontaktu ze skórą i ich wykorzystanie jest mocno ograniczone, a działanie terapeutyczne bardzo wątpliwe.

Co marka Damai pisze o swoich produktach:
„Wyznaczyliśmy sobie misję aby zapewnić wszystkim klientom dostęp do najwyższej jakości wyciągów roślinnych pochodzących z najodleglejszych zakątków świata. Stawiamy sobie za cel dostarczenie Państwu produktów pierwszej klasy, maksymalnie skoncentrowanych. Przywiązujemy ogromną wagę do uczciwości i moralności w biznesie dzięki czemu zawartość każdej buteleczki to pewna jakość. Damai to esencja natury zamknięta w butelce, dlatego w codziennej pracy dbamy aby trafiały do nich jedynie w pełni naturalne i czyste wyciągi z roślin bo tylko takie gwarantują pożądane efekty podczas stosowania. Olejki eteryczne Damai powstały w warunkach respektowania rygorystycznych zasad ochrony środowiska. Jest to produkt luksusowy bo w pełni naturalny. Do jego wytworzenia zostały użyte jedynie starannie wyselekcjonowane części roślin celem uzyskania jakości terapeutycznej. Materiał roślinny pochodzi z ekologicznych plantacji bądź dziko rosnących roślin na których nierabunkowy zbiór wydawane są pozwolenia ilościowe. Naszym długofalowym celem jest wyparcie z rynku produktów podrabianych, syntetycznych oraz rozcieńczonych, nieuczciwie nazywanych 100% naturalnymi. Natura jest dla nas inspiracją, szanujemy ją a ona w zamian daje nam to co najcenniejsze.”

Tę szlachetność marki czuć bardzo wyraźnie. Po rozpakowaniu olejków pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to oczywiście opakowania. Buteleczka z ciemnego szkła, jest zapakowana w rozsuwane pudełeczko z czarnego kartonu z połyskiem. Jest to papier wysokiej jakości, logo marki jest złote, oraz tłoczone w papierze. Załączona ulotka z informacjami o marce i olejku, błyszczy drobinkami złota. Klient może poczuć, że jest to produkt wyjątkowy, a niezwykle staranne opakowanie podkreśla ten fakt. Załączone ulotki posiadają informacje z jakiej części rośliny uzyskano olejek, jego działanie, zastosowanie, kraj pochodzenia i inne bardzo szczegółowe informacje na temat produktu.

img_3238

W moje ręce wpadły trzy perełki:

Olejek ylang-ylang  -> klik
Olejek cynamonowy  ->  klik
Olejek z trawy cytrynowej  ->  klik

Każdy z nich ma swoje wyjątkowe właściwości oraz zastosowanie. Olejki mają niesamowicie intensywny zapach – wąchajmy je w odległości kilkunastu centymetrów. Ich woń to dla mnie nowe doświadczenie, gdyż nasze zmysły są zazwyczaj atakowane przez syntetyczne zapachy, które często mają niewiele wspólnego z oryginalnym zapachem roślin. Cynamon nie pachnie waniliową słodyczą, jest bardziej surowy i szlachetniejszy. Ma on pieprzny, ziemisty lekko zdrewniały zapach. Trawa cytrynowa jest rześka i mocno roślinna, ylang-ylang bardziej kwiatowy, korzenny i słodki.

Olejki eteryczne  w kosmetyczce

No tak, tylko jak używać olejków eterycznych, aby w pełni wykorzystać ich zdrowotne właściwości?
Sposobów jest sporo, opiszę Wam swoje dwa najczęściej stosowane. Mam w planach jeszcze jeden spory projekt kosmetyczny związany z olejkami Damai, któremu na pewno poświęcę osobny wpis.

Peeling kawowy

Ulubiona kawa moja oraz M., to kawa sypana parzona w kawiarce. Nasz ostatni nabytek (TKmaxx – i love you) ma na tyle grube ziarna, że perfekcyjnie nadaje się do celów kosmetycznych. Fusy z kawiarki nie lądują w koszu, a w lodówce i szczelnym pudełku hermetycznym. Jeżeli szykuje mi się dłuższa kąpiel, bazę, czyli olej arganowy Mokosh oraz kilka kropli wybranego olejku, łączę z fusami  kawy. Olejki oczywiście można łączyć. Starajmy się jednak nie łączyć więcej niż 3-4 zapachy, aby nie przesadzić z intensywnością. Tak przygotowaną ‘papkę’ nakładam na zwilżone wodą nogi, brzuch i wmasowuję w ciało. Kuracja ma działanie głównie antycellulitowe, oraz relaksacyjne. Olejek z trawy cytrynowej, bogaty jest w przeciwutleniacze – w tym witaminę A i luteinę – zwalczające wolne rodniki i zapobiegające przedwczesnemu starzeniu się skóry. Przywraca równowagę skóry, reguluje pracę porów, zmniejsza wydzielanie łoju. Olejek cynamonowy silnie pobudza krążenie krwi w ciele człowieka. Wykorzystywany jest do redukcji cellulitu oraz zbędnej tkanki tłuszczowej. Aromat ylang-ylang rozładowuje napięcie i uspokaja. Rozluźnia osoby spięte, wprowadzając w stan lekkiej euforii..

Kąpiel!

Puste mieszkanie jest? Świece są? Książka lub ulubiona lista mp3 jest? No to do wanny.
Do kąpieli z olejkami, nie używam dodatkowo płynu, aby zapachy nie wchodziły ze sobą w konflikt. Woda powinna mieć temperaturę 40-45 stopni. Maksymalna dawka olejków na kąpiel to 10-15 kropli łącznie. Czas relaksu od 15 minut do nieskończoności (no dobra, do wystudzenia wody w wannie). Podczas kąpieli wskazane jest głębokie oddychanie i oddawanie się aromaterapii. Substancje czynne zawarte w olejku podczas inhalacji dostają się niezwykle łatwo poprzez śluzówkę nosa i gardła do oskrzeli, a stamtąd do krwiobiegu, dzięki czemu ich działanie jest szybkie, skuteczne i przynosi natychmiastową ulgę. To idealne rozwiązanie gdy jesteś zestresowana, bolą Cię mięśnie i stawy, lub masz problem z bezsennością. Jestem atopowcem, ale olejki w żaden sposób mnie nie uczuliły pomimo swojej mocno skoncentrowanej formuły.

img_3245

img_3268

W czym pomagają?

Wszystkie mają działanie uspokajające i rozluźniające.
Olejek ylang-ylang jest pomocny przy tłustej i trądzikowej skórze oraz przy wypadających i przetłuszczających się włosach. Olejek z trawy cytrynowej wykazuje właściwości bakterio- i pierwotniakobójcze oraz bakteriostatyczne. Olejek jest stosowany w leczeniu infekcji układu oddechowego i pokarmowego oraz chorób skórnych. Używany jest także w preparatach do płukania jamy ustnej i gardła, pomaga w chorobach krtani, zapaleniu zatok i oskrzeli. Dzięki działaniu odkażającemu zwalcza trądzik i łupież. Olejek cynamonowy niweluje dolegliwości menstruacyjne, a po dodaniu do gorącej kąpieli lub kominka zapachowego pozwoli ukoić zmysły i doda energii, dzięki delikatnemu działaniu pobudzającemu. Olejki eteryczne zawarte w cynamonie wpływają również na pracę mózgu oraz poprawę pamięci i koncentracji.

Możemy więc wykorzystać je do stworzenia domowego toniku do oczyszczania twarzy lub mgiełki do skóry głowy na bazie wody. Możemy wymieszać je z bazą (oliwa z oliwek, olej arganowy, olej migdałowy itp.) i stosować do masażu całego ciała lub twarzy. Nadają się jako kompres na zimno lub ciepło na bolące miejsca. Mogą pełnić funkcję zapachową w samochodzie lub w szafie, a nawet zastąpić nam perfumy.
Dodatkowo idealnie nadają się do tworzenia własnych kosmetyków tj. mydła, balsamy, maski czy toniki.
Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić Was do sprawdzenia produktu na własnej skórze. Koniecznie zapoznajcie się z ofertą marki Damai  TUTAJ.


Ja jestem nimi oczarowana!
Całusy,

podpis

Reklamy